środa, 12 lutego 2014

Walentynkowe (i nie tylko) DIY



Do wrzucenia tego DIY skłoniły mnie oczywiście nadchodzące Walentynki, ale ten mały upominek z pewnością sprawdzi się też przy innych okazjach! Ja podarowałam go mojemu chłopakowi tuż przed wyjazdem na Erasmusa, mając nadzieję, że trochę pomoże mu w przetrwaniu tej kilkumiesięcznej rozłąki.
To co? Jesteście ciekawi, co kryje się w tym pudełeczku? :D


Wasze najpiękniejsze wspomnienia! A właściwie to, co je wywołuje :) 

Przede wszystkim, są to karteczki z datami, nazwami miejsc i wydarzeń, albo po prostu krótkimi hasłami, które tylko Wy tak naprawdę rozumiecie. Dodatkowo, możecie tam też wrzucić bilety z miejsc, które razem odwiedziliście i inne zachowane drobiazgi. Słowem, wszystko, co tylko kojarzy Wam się z najlepszymi chwilami Waszego związku... i zmieści się do pudełka ;)



Jak się pewnie domyślacie, wykonanie tego DIY jest banalnie proste i zajmuje zaledwie kilka minut. No, chyba że tak jak ja, uprzecie się, żeby pudełko zrobić samodzielnie, wtedy trzeba liczyć co najmniej pół godziny ;) Moje pudełko zrobiłam z różowej tekturki, którą następnie okleiłam kawałkami Washi Tape.

32 komentarze:

  1. Ale ładne zdjęcia! My raczej nie obchodzimy Walentynek, ale chyba wykorzystam ten pomysł na prezent dla przyjaciółki, która uciekła za granicę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      No to się przyjaciółka ucieszy - w końcu kobiety najlepiej doceniają takie drobiazgi! ;)

      Usuń
  2. Też zawsze lubiłam sama robić pudełeczka i opakowania ;D Ja swojemu chłopakowi ( byłemu już w tej chwili ) zrobiłam zeszyt z naszymi wspomnieniami, pamiątkami z wycieczek itd : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niedawno trafiłam na pomysł stworzenia takiego dziennika! Chyba też się za to zabiorę :))

      Usuń
  3. My nie obchodzimy Walentynek, ale pomysł bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam kiedyś o czymś podobnym, niestety mój Luby nie do końca rozumie ideę prezentów z serca, bardziej cieszą go rzeczy praktyczne.
    Niemniej jednak pomysł jest przecudowny! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      A taki praktyczny chłopak też ma swoje dobre strony... podejrzewam, że nawet łatwiej jest znaleźć coś, z czego się ucieszy? :)

      Usuń
  6. bardzo fajny pomysł :) choć mój mąż to już się śmieje jak mu daje kolejne DIY zrobione przez siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. :) proste w wykonaniu, jednak pełne wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł, ja kiedyś takie wspomnienia ujęłam w prezentacji multimedialnej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to jesteś dużo bardziej nowoczesna niż ja ;)

      Usuń
  9. Rzeczywiście sympatyczny i taki bardzo osobisty pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie uznaję walentynek, ale pomysł na pudełeczko wspomnień - super! :)

    Pozdrawiam, adzikowe pole...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie na walentynki, to może na inną okazję się przyda :)

      Usuń
  11. bardzo fajny pomysł na prezent i nie tylko walentynkowy, ale dla osoby z którą masz bardzo dużo wspomnień również :) ja osobiście walentynek nie obchodzę (singielka), ale nie jest mi smutno, dla mnie to normalny dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że masz do takie zdrowe podejście do tego dnia ;)

      Usuń
  12. Bardzo kreatywne. Ja się lubuję w takich pomysłach. U mnie na blogu też walentynkowo, ale coś bardziej oczywistego;) Świetna sprawa, wykorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł, jednakże obawiałabym się że kiedyś to wszystko mimo pudełeczka się zagubi. Wolałabym wszystko wkleić do albumu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o tym myślałam... ale jednak miłość do wszelkich pudełek i pudełeczek wygrała :D

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł ;) Wygląda to bardzo gustownie.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo miły i oryginalny pomysł:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie wyszło Ci to pudełeczko i pomysł na upominek świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne jest kolekcjonowanie wspomnień w takiej formie. Warto wszystko zapisywać, po czasie część z nich zapomnimy.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeszcze lepiej kogoś tymi zapiskami obdarować ;))

      Usuń
  18. ale z ciebie wspaniała dziewczyna :)
    świetne pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim zdaniem to nie tylko na walentynki! Na wiele innych okazji też super prezent, jest tyle wartościowych chwil, które spędziliśmy z bliskimi, a już o niektórych zapomnieliśmy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Nie musisz osobno wklejać adresu swojego bloga - i tak Cię odwiedzę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...