Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

PA: Kanako Kuno, ilustratorka paryskiego stylu życia

Jeśli byliście kiedyś na stronie mylittleparis.com, to na pewno zwróciliście uwagę na wypełniające ją ilustracje. Trudno przejść obok nich obojętnie - wszystkie są utrzymane w lekkim, iście paryskim stylu. Ich autorką jest właśnie Japonka, Kanako Kuno.

czwartek, 6 lutego 2014

HUMANS OF, czyli poznaj (nie)zwykłych mieszkańców metropolii


Wszystko zaczęło się w 2010 roku, gdy Brandon Stanton przeprowadził się do Nowego Jorku. Ludzie, których spotykał na ulicach miasta zafascynowali go tak bardzo, że postanowił robić im amatorskie portrety, a następnie wraz z krótkim opisem, wrzucać je na facebooka. Obecnie jego fanpage Humans of New York ma 2,8 mln fanów, a część zdjęć została wydana w formie książki. Co ciekawe, jego śladem podążyli fotografowie z innych dużych miast - tak powstały strony Humans of Paris, London, Amsterdam, itd.

Moje ulubione to właśnie Humans of New York i Humans of Paris. Ich autorzy mają prawdziwy talent do odnajdywania niezwykłych osobowości w tłumie ludzi. Czytam ich posty regularnie od paru miesięcy i dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć kilka osób i wypowiedzi, które mi się spodobały... ;)

piątek, 31 stycznia 2014

Ulubione francuskie blogi



Pewnie większość z Was, poza polskimi, czyta również anglojęzyczne blogi. A co z francuskimi? Znacie? Czytacie? Lubicie?
Oto lista moich ulubionych blogs français! :)

wtorek, 7 stycznia 2014

PARYSKI SZYK, czyli jak odnaleźć w sobie paryżankę



Nie wiem czy już Wam o tym wspominałam, ale jestem studentką V roku anglistyki i romanistyki. Nie są to bynajmniej studia z przypadku - jestem totalnym anglo- i frankofilem! I właśnie dlatego, są dwa miasta, których na moim blogu na pewno nie zabraknie: Londyn i Paryż!

Dzisiejszy post ma związek z tym drugim, bo zamierzam powiedzieć Wam parę słów o podręczniku stylu Ines de la Fressange oraz Sophie Gauchet pt. "Paryski Szyk". 
Pewnie większość z Was słyszała już o tej książce. Opinii na jej temat jest jednak wiele i są one bardzo różne, a więc możliwe, że jeszcze się wahacie czy warto wydać te 70 zł... kto wie? Może to właśnie ja Was przekonam? :D