Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francuski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francuski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 kwietnia 2014

Vocabulary Journal, czyli mój sprawdzony sposób na naukę słówek

Dzisiejszy post powinien zainteresować wszystkich, którzy wciąż szukają skutecznego sposobu na naukę słówek i zwrotów w języku obcym. Mój Vocabulary Journal służy mi już od dawna i mogę Was zapewnić, że na wzrokowców to naprawdę działa! 

piątek, 31 stycznia 2014

Ulubione francuskie blogi



Pewnie większość z Was, poza polskimi, czyta również anglojęzyczne blogi. A co z francuskimi? Znacie? Czytacie? Lubicie?
Oto lista moich ulubionych blogs français! :)

czwartek, 23 stycznia 2014

Ulubione strony do nauki języków



Od początku stycznia naczytałam się wielu postanowień noworocznych. Wśród nich najczęściej pojawiały się te trzy: zacząć ćwiczyć, zdrowo się odżywiać i przyłożyć się do nauki języka obcego. Mój dzisiejszy post dotyczy właśnie tego ostatniego. Przedstawiam Wam moje ulubione portale do nauki języków. Niektóre z nich może już znacie, bo w ostatnim czasie stały się dość popularne. A jeśli jeszcze o nich nie słyszeliście... to najwyższy czas to zmienić! :)


wtorek, 7 stycznia 2014

PARYSKI SZYK, czyli jak odnaleźć w sobie paryżankę



Nie wiem czy już Wam o tym wspominałam, ale jestem studentką V roku anglistyki i romanistyki. Nie są to bynajmniej studia z przypadku - jestem totalnym anglo- i frankofilem! I właśnie dlatego, są dwa miasta, których na moim blogu na pewno nie zabraknie: Londyn i Paryż!

Dzisiejszy post ma związek z tym drugim, bo zamierzam powiedzieć Wam parę słów o podręczniku stylu Ines de la Fressange oraz Sophie Gauchet pt. "Paryski Szyk". 
Pewnie większość z Was słyszała już o tej książce. Opinii na jej temat jest jednak wiele i są one bardzo różne, a więc możliwe, że jeszcze się wahacie czy warto wydać te 70 zł... kto wie? Może to właśnie ja Was przekonam? :D

piątek, 27 grudnia 2013

Poświąteczne linkowanie



I jak Wam minęły Święta? Wypoczęliście? Nacieszyliście się rodziną i skosztowaliście wszystkich dwunastu potraw? Jeśli tak, to pewnie przyda Wam się teraz kubek zielonej herbatki na trawienie i coś do poczytania! :)