Od jakiegoś czasu, coraz bardziej wkręcam się w handlettering, czyli tzw. rysowanie liter. Zresztą, jeśli czytacie mnie odpowiednio długo, to wiecie, że opanowanie tej sztuki jest jednym z trzech celów, które wyznaczyłam sobie na ten rok. Uczę się głównie za pośrednictwem internetu, podpatrując blogi specjalistów w dziedzinie liternictwa. Z pomocą przychodzi też instagram. Wiecie ile jest profilów poświęconych tylko i wyłącznie literkom i ozdobnym napisom? Całe mnóstwo! A oto pięć moich ulubionych...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 lipca 2015
niedziela, 19 lipca 2015
Czerwiec 2015 + postanowienie na lipiec i sierpień
niedziela, 14 czerwca 2015
Maj 2014 + postanowienie na czerwiec
poniedziałek, 25 maja 2015
Fotoeksprymenty: wiosenne wyzwanie z Jest Rudo
Rzutem na taśmę dodaję moje podsumowanie wiosennego wyzwania fotograficznego z Jest Rudo. Do wyzwania przystąpiłam już jakiś czas temu, ale potem mi się o nim zapomniało, no i koniec końców udało mi się zrealizować tylko 18 z 30 tematów. Oto one!
piątek, 22 maja 2015
Ulubione profile na Instagramie: #ART
Pamiętacie cykl postów, w którym pokazywałam Wam moje ulubione profile na instagramie w określonych kategoriach tematycznych? Pytam, bo dawno go już nie publikowałam, a przecież zostało mi jeszcze kilka bardzo ładnych i ciekawych kategorii. Na przykład, sztuka. Jak wiecie, w Poniedziałkowym Artyście gościła już raz artystka, którą znalazłam na instagramie, ale artystów, których tam obserwuje jest dużo dużo więcej! Oto piątka moich ulubionych...
czwartek, 14 maja 2015
Kwiecień 2015 + postanowienie na maj
niedziela, 19 kwietnia 2015
Trzy wiosenne dni w Krakowie
Uwielbiam Kraków. Ze wszystkich polskich miast, które miałam okazję odwiedzić, Kraków zdecydowanie jest moim ulubionym. Całkiem możliwe, że pewnego dnia w nim zamieszkam... ale póki co wykorzystuję fakt, że to tylko dwie godziny jazdy autobusem i wpadam tam, kiedy tylko jest okazja. Co ja mówię, bez okazji też mi się już nieraz zdarzało!
Zazwyczaj są to krótkie, jednodniowe wycieczki, ale w marcu trochę zaszaleliśmy i zostaliśmy na trzy dni. Trzy piękne, wiosenne dni...
poniedziałek, 5 stycznia 2015
PA: Kanada w obiektywie Elizabeth Gadd
Kanadyjka, 21-letnia Elizabeth Gadd, zaczęła swoją przygodę z fotografią jeszcze jako nastolatka. Nic zresztą dziwnego - przepiękne krajobrazy górskie, lasy i ocean w okolicach Vancouver z pewnością potrafią zainspirować i aż się proszą, żeby uwiecznić je na fotografiach...
sobota, 13 grudnia 2014
Listopad 2014 + postanowienie na grudzień
wtorek, 25 listopada 2014
Jesienne przyjemności: spacery po lesie
Nie bez powodu pierwszym punktem na mojej Jesiennej Liście Przyjemności był spacer po lesie. Mieszkam zaledwie dziesięć minut od bytomskiego rezerwatu buków i bardzo lubię tam chodzić, zwłaszcza o tej porze roku.
Zebrałam dla Was kilka kolorowych kadrów, które udało mi się uchwycić tej jesieni.
poniedziałek, 17 listopada 2014
PA: Surrealistyczne portrety Roba Woodcoxa
Nie wiem czy już Wam to kiedyś mówiłam, ale z tym moim Poniedziałkowym Artystą często bywa tak, że nawet jak sobie coś wcześniej zaplanuję, to i tak w ostatniej chwili trafiam na jakieś niezwykłe portfolio nieznanego mi dotąd artysty... i jestem nim tak oczarowana, że po prostu muszę Wam je od razu pokazać. Tak właśnie było wczoraj - byłam już w połowie pisania o pewnej japońskiej ilustratorce, kiedy zrobiłam sobie przerwę, żeby poszperać w sieci i natknęłam się na projekt młodego amerykańskiego fotografa, Roba Woodcoxa, pod tytułem Stories Worth Telling.
środa, 24 września 2014
Nikiszowiec w moim obiektywie
Zrobiłam sobie niedawno mały plener fotograficzny. I to nie byle gdzie, bo w Nikiszowcu - zabytkowej dzielnicy Katowic... i prawdziwym raju dla miłośników czerwonej cegły! A swoją drogą, to naprawdę nie wiem jak to się stało, że całe życie mieszkam na Śląsku, regularnie bywam w Katowicach, a dopiero teraz się tam wybrałam!
niedziela, 14 września 2014
Fotograficzne podsumowanie lata 2014
Smutno to pisać, ale faktem jest, że lato już właściwie za nami i czas najwyższy się z tym pogodzić. Moje wakacje skończyły się w tym roku jak za szkolnych lat, czyli dokładnie 1. września, bo wtedy właśnie wypadł mój pierwszy dzień w nowej pracy. W związku z tym postanowiłam zebrać trochę wakacyjnych migawek i pokazać Wam je w specjalnym poście - ot, takie moje pożegnanie lata.
piątek, 22 sierpnia 2014
Kilka chwil w San Marino
Na koniec Włoskiego Tygodnia obiecałam Wam jeszcze małą niespodziankę, czyli relację z miejsca, które zwiedziłam przy okazji mojej wakacyjnej podróży. A mowa właśnie o San Marino...
środa, 13 sierpnia 2014
Włoski Tydzień: Follonica, Asyż, Rzym
niedziela, 10 sierpnia 2014
Włoski Tydzień: Piza, Florencja, Siena
Dzisiejszy post Włoskiego Tygodnia jest o Toskanii... a to oznacza, że zawiera między innymi moje dwa ulubione włoskie miasta - Florencję i Sienę... a to z kolei oznacza, że jest w nim ogromna ilość zdjęć!
piątek, 8 sierpnia 2014
Włoski Tydzień: Rawenna, Ferrara, Bolonia
Włoski Tydzień na blogu trwa! W środę pokazywałam Wam Rosolinę, Padwę i Mediolan. Dziś pora na
kolejne trzy miasta, a będą to: Rawenna,
Ferrara i Bolonia. Wszystkie trzy ogromnie mi się
spodobały i zaraz Wam opowiem dlaczego...
środa, 6 sierpnia 2014
Włoski Tydzień: Rosolina, Padwa, Mediolan
Trochę trwało zanim przedarłam się przez wszystkie zrobione we Włoszech zdjęcia - tuż przed wyjazdem kupiłam sobie upragnioną lustrzankę, więc możecie sobie wyobrazić co tam się działo! W każdym razie już to wszystko ogarnęłam i zapraszam Was na nowy (bardzo włoski) cykl postów - przez najbliższy tydzień, co drugi dzień będę Wam pokazywać trzy włoskie miasta, które odwiedziłam. Na pierwszy ogień idą: Rosolina, Padwa i Mediolan.
Gotowi? No to zaczynamy Włoski Tydzień!
Gotowi? No to zaczynamy Włoski Tydzień!
sobota, 5 lipca 2014
środa, 11 czerwca 2014
Ulubione profile na Instagramie: #FOODPORN
Niecały miesiąc temu obiecałam pokazać Wam moje ulubione profile na instagramie, a ponieważ jest ich całkiem sporo, to postanowiłam podzielić je na kilka kategorii. Pierwszą kategorią, o której pisałam była natura. Dzisiaj skupimy się na tym, co instagramowicze lubią najbardziej, czyli na... jedzeniu!
Uwaga! To zdecydowanie NIE JEST post dla głodnych ani odchudzających się!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















